Świadomy akt seksualny

Nagość może w sposób konwencjonalny wyzbyć sic charakteru, jaki uz skała również z mocy konwencji; świadczą o tym dzieła malarstwa i rzeźby. Poza tym to. co w nagości niepokojącego, może się przenieść na inne przedmioty ( jak w fetyszyzmie obejmującym staniki, buciki, czarne pończochy…). Ze stanem ciała ponadto pewna sytuacja, której charakter — niekiedy podpadający pod zakaz — współgra z nieładem bądź brakiem ubrania. Miejsce bądź otaczające przedmioty mogą podkreślić — już to poprzez kontrast, już to l racji swojego przeznaczenia — wzburzenie powstające na widok nagości. Tak czy inaczej, głęboką jedność chwili erotycznej współtworzy harmonia licznych elementów. Doznania podczas aktu płciowego same pozostają w jakiejś drażniącej harmonii z figurami seksualności. W istocie doznanie eksponuje przedmiot pożądania (ale przedmiot pożądania sam bywa z kolei ekspozycją doznania). Ciepły deszczyk kropiący na [cierniste zarośla? krzaki różane?], blade rozbłyski burzy nasuwają na myśl zarówno figur/, jak i głębokie doznania związane z erotyzmem, Pełna miękkości, wypukłości, przelewająca się jak mleko kobieca nagość antycypuje doznanie odpływu ciekłej materii. A doznanie to otwiera się na śmierć tak jak okno otwiera się na podwórze.